Trądzik

22Dla niejednej nastolatki pojawienie się trądziku to prawdziwy koniec świata, bo przecież jak tu funkcjonować z twarzą upstrzoną czerwonymi krostkami? Należy jednak mieć świadomość tego, że trądzik to choroba, którą można, a nawet trzeba leczyć. Niestety wiele nastolatek nie zdaje sobie z tego sprawy, a również i rodzice nierzadko nie bardzo wiedzą jak radzić sobie z taką sytuacją. Pierwszym krokiem jest zwykle zaopatrzenie się we wszelkiego rodzaju toniki i kremy przeciwtrądzikowe i chociaż mało kto wierzy, że mogą być one pomocne to i tak wiele osób codziennie wsmarowuje je w twarz, z nadzieją, że po tygodniu czy dwóch będą w stanie zauważyć jakąś różnicę. I rzeczywiście przy mniej dotkliwym trądziku można zauważyć nieznaczną poprawę, jeśli jednak borykamy się z bardziej uporczywą chorobą powinniśmy przede wszystkim wybrać się do dermatologa. Lekarz z pewnością będzie wiedział, co począć z naszym problemem. Mimo wszystko powinniśmy jednak przygotować się i na to, że nawet jeśli wydamy niemałą sumę na różnego rodzaju specyfiki do skóry trądzikowej to i tak może okazać się, że leczenie na niewiele się zda. Kolejne tabletki, antybiotyki i maści mogą okazać się zwyczajnie nie pomocne, a wówczas pada najstraszliwsze zdanie: trzeba po prostu czekać, w końcu samo przejdzie. I pewnie przechodzi z tym, że wówczas pojawia się nowy problem jakim są blizny po trądziku. Czy jednak owo czekanie rzeczywiście się sprawdza? Cóż, trzeba mieć świadomość tego, iż trądzik pojawia się głównie w okresie dojrzewania i wiąże się z gospodarką hormonalną naszego organizmu, kiedy już ustabilizuje się ona na właściwym dla organizmu poziomie możemy liczyć na to, iż trądzik po prostu podda się i ustąpi. Jeśli jednak chcemy walczy, również może powziąć ku temu kroki. Przede wszystkim warto poradzić się znajomych, którzy zmagają się lub też zmagali się z trądzikiem, być może okaże się, że udało im się znaleźć o wiele skuteczniejsze metody. Poza tym można również eksperymentować z różnymi polecanymi w reklamach środkami, jednak należy mieć świadomość tego, że skóra twarzy jest dość delikatna i być może niektóre środki wywołają na niej o wiele gorsze skutki niż trądzik. Warto również pomyśleć o zmianach, które może niekoniecznie bezpośrednio przyczynią się do walki z trądzikiem, ale na pewno mają znaczny wpływ na ilość pojawiających się krostek. Przede wszystkim powinniśmy wyeliminować ze swojego menu wszelkie słodkości z czekoladą na czele jak również ostre przyprawy, sosy jak chociażby ketchup i potrawy typu fast food. Poza tym warto unikać solariów, jak również nadmiernego opalania się na słońcu, gdyś powoduje to zwiększoną produkcję serum, a zatem i zwiększenie liczby pojawiających się krostek. Warto wspomnieć również o niebezpieczeństwach wynikających ze stosowanego przez wielu wyciskania. Należy bowiem mieć świadomość tego, iż likwidacja krostek w rzeczywistości może zaowocować zwiększeniem ich ilości, ponieważ pod palcami będziemy przenosić zawarte w sączącej się wydzielinie bakterie.